Magia wyrównania sezonowego – jesień

droga, las, jesień-1072821.jpg

Lubię ten czas, kiedy zmieniają się pory roku. Jest w tym coś magicznego i twórczego. Przynosi transformację i płynność i jest świetnym czasem na nowe początki. Nasi przodkowie żyli zgodnie z porami roku, zarówno pod względem poziomu aktywności, jak i nawyków żywieniowych.

 

Starożytni Chińczycy wierzyli, że pory roku mają znaczący cykliczny wpływ na zdrowie i samopoczucie człowieka i że zawsze powinniśmy żyć z nimi w zgodzie.

 

Wrzesień wraz z równonocą jesienną wyznacza początek jesieni na półkuli północnej. Dla wielu oznacza to koniec wakacji i powrót do szkoły i pracy. Idealnie byłoby wykorzystać lato na zewnątrz, cieszyć się słońcem i naładować akumulatory nową energią. Wkraczamy w sezon, w którym jesteśmy proszeni o zwolnienie tempa, zebranie owoców naszej pracy, zamknięcie projektów, nad którymi pracowaliśmy i zastanowienie się nad kilkoma ostatnimi miesiącami.

 

Jesień zaprasza nas do wejścia, zmagazynowania energii i przygotowania się na ciszę i hibernację. Obserwując przyrodę, możemy się uczyć, jak wszystko kurczy się i porusza do wewnątrz i w dół. Drzewa tracą owoce i liście, trawa staje się bardziej sucha i jaśniejsza, kolory tracą intensywność, a nawet niebo staje się bielsze i bledsze.

 

Zgodnie z Teorią Pięciu Elementów Tradycyjnej Medycyny Chińskiej wkraczamy w sezon Żywiołu Metalu. Metal oznacza wytrzymałość, ale także plastyczność. Jest to związane z suchością, kolorem białym i dźwiękiem płaczu. Według TCM każdy z pięciu elementów wiąże się z określonymi emocjami. Element metalu odpowiada smutkowi, żałobie, smutkowi, trzymaniu się przeszłych zranień i trudnościom w odpuszczeniu. 

 

Z punktu widzenia narządów ciała jest związany z płucami i okrężnicą. Płuca i okrężnica odpowiadają za naszą odporność i pracują w idealnej symbiozie. Płuca pobierają czystą energię (Qi) z powietrza i rozprowadzają ją po całym ciele do wszystkich narządów, a następnie podczas wydechu uwalniają dwutlenek węgla i inne gazy odlotowe. Okrężnica oddziela płyn od przetworzonych odpadów spożywczych i zwraca ten płyn z powrotem do organizmu, gdy odpady i zanieczyszczenia są usuwane z naszego systemu. Oba chronią nas przed wirusami, toksynami, bakteriami i szkodliwymi dla nas czynnikami zewnętrznymi.

 

Element metaliczny jest również połączony z naszą skórą z punktu widzenia tkanki oraz z nosem z punktu widzenia zmysłów. Często nazywana trzecim płucem, skóra odgrywa ważną rolę w ochronie przed czynnikami zewnętrznymi i pilnowaniu naszych granic. To także nasz największy organ detoksykacji i pierwszy punkt kontaktu ze światem zewnętrznym. Nos nie tylko odgrywa ważną rolę w oczyszczaniu i ogrzewaniu powietrza, które dostaje się do naszych płuc, ale także zapewnia zmysł węchu, który może uchronić nas przed zjedzeniem zepsutego lub zjełczałego jedzenia.

 

Początek jesieni to doskonały czas na miękki reset i detoks nie tylko dla układu pokarmowego, ale całego ciała i umysłu.

Weź długi weekend (3-5 dni) i upewnij się, że nie masz nic zaplanowanego. Nie oglądaj telewizji, nie czytaj wiadomości i po prostu przejdź do trybu offline. Pozwól sobie na zwolnienie tempa i skupienie się na pielęgnowaniu i pielęgnowaniu siebie.

 

Moja rada jest taka, aby zbudować swój program detoksykacji i resetu wokół pięciu filarów, które zapewnią zintegrowane i całościowe podejście do Ciebie. 

Filar 1. Jedzenie na delikatny detoks.
Filar 2. Ruch w przyrodzie.
Filar 3. Ćwiczenia oddechowe.
Filar 4. Oczyszczenie emocjonalne.
Filar 5. Detoksykacja przez skórę.
 
Dziś zaczynamy od pierwszego filaru: pokarmu na delikatny detoks.
 

Wchodzimy w chłodniejszą porę roku i sposób detoksykacji organizmu poprzez żywność powinien to odzwierciedlać. Czas zapomnieć o zimnych koktajlach, sałatkach i dużej ilości letnich surowych warzyw. Unikaj suchej żywności, takiej jak krakersy, chipsy lub ciasteczka. Powinniśmy jeść gotowane, pożywne, rozgrzewające, proste i domowe jedzenie, które podtrzymuje nasz ogień trawienny.

 

Możesz zacząć dzień od nocna owsianka, teff lub komosa ryżowa. Dodaj trochę rozgrzewających przypraw, takich jak cynamon, kardamon i/lub goździki. Na lekki, ale satysfakcjonujący lunchZupy to świetny sposób na uzyskanie różnorodnych warzyw w jednym prostym daniu. Użyj warzyw korzeniowych, takich jak seler, marchew, burak i korzeń pietruszki, do przygotowania pożywnych zup-kremów. Twój obiad powinien być lekkostrawny i pożywny. Jedz rośliny strączkowe i zboża, a także rozgrzewające przyprawy, takie jak kurkuma, czarny pieprz, imbir i pieprz cayenne. Przygotuj gulasze warzywne i strączkowe z warzywami sezonowymi, takimi jak dynia i ziemniaki. Dodaj trochę grzybów shiitake, borowików, cremini lub portabella, aby uzyskać dodatkowe białko.

 

Niektóre pokarmy są szczególnie lecznicze dla płuc i jelita grubego, i możesz włączyć je do swoich posiłków, aby zwiększyć korzyści lecznicze. Są to białe, ostre produkty spożywcze, takie jak czosnek, biała cebula, rzepa, imbir, chrzan, rzodkiewka daikon, biała kapusta i biały pieprz. Używaj ich z umiarem, ponieważ mogą mieć silny efekt. Doskonale nadają się do gulaszy, zup i dań takich jak dahl, kitchari czy curry.

 

Możesz także zdecydować się na prosty ajurwedyjski detoks. Następnie zaczynasz dzień od congee (przepis Tutaj), czyli wolno gotowany ryż o konsystencji owsianki. Przez resztę dnia jesz kilka porcji kitchari (przepis Tutaj), czyli danie z ryżu mung i basmati. To z pewnością pomoże zresetować trawienie, dając odpocząć narządom trawiennym, ale jednocześnie zapewniając odżywianie i dużą ilość błonnika.

 

Niezależnie od tego, jaki przepis wybierzesz, zawsze przygotowuj swoje potrawy z intencją i uwagą oraz napełniaj je miłością.

Upewnij się, że jesz w cichym otoczeniu, ciesz się jedzeniem i dokładnie przeżuwaj każdą porcję.

Nie pij podczas posiłku, ponieważ osłabia to ogień trawienny.

Po posiłku usiądź i odpocznij. Następnie poświęć 15 – 20 minut na energiczny spacer, który wspomoże pracę narządów trawiennych.

 

Jeśli potrzebujesz wskazówek i coachingu krok po kroku lub chcesz znaleźć czas na szyty na miarę program detoksykacji, zapoznaj się z ofertą na mojej stronie internetowej Tutaj.

W kolejnych moich postach możesz przeczytać o 4 pozostałych filarach i jeszcze bardziej dostroić swoje ciało i umysł do pory jesiennej.

 

Życzę Wam spokojnej, błogiej i pełnej miłości jesieni!

Powiązane artykuły

Monika DeBoer

MEDYCYNA NATURALNA
HOLISTYCZNY TERAPEUTA ENERGETYCZNY

W moim gabinecie oferuję holistyczną terapię energetyczną i coaching żywieniowy, które odwołują się do Ciebie jako unikalnej i integralnej istoty. Jestem również nauczycielem Masażu Energetycznego w Healing Space Institute w Bussum w Holandii. Moją misją jest pomaganie ludziom żyć w stanie optymalnego zdrowia i dobrego samopoczucia oraz na nowo połączyć ich z wrodzoną mądrością i uzdrawiającą mocą ich ciała.

Dowiedz się więcej

O tym, kim jestem